|
Moja pasja zaczęła się całkiem niewinnie od małej drewnianej figurki, którą otrzymałam w prezencie. Kolejne kotki pojawiały się błyskawicznie, zapełaniając wszystkie półki i regały: podarunki, pamiątki z odległych krajów, okazy wyszukane w sklepach i w internecie, pocztówki, obrazki etc. Ciągle przybywają nowe....
|